OCZY ZWIERCIADŁEM DUSZY PAPIER ZWIERCIADŁEM OCZU


mój BLOG moja WOLNOŚĆ moja UCIECZKA moja RECEPTA

BLOG ten powstał w ciepły piątkowy wieczór (26.07.2019r.). W jakim celu? Oczywiście w celu prywatnym, aby uzdrowić własną duszę, aby zapomnieć o samotności (chociaż na co dzień jestem otoczona wieloma osobami), aby przekazać swoje uczucia, przemyślenia i doświadczenia, aby móc zrozumieć samą siebie, a przede wszystkim, żeby nie zwariować.

Przybliżę Wam swoją postać i to o czym będę pisać. Jestem 30-kilku letnią kobietą, matką, panną. Mam wyższe wykształcenie i dobrą pracę. Samotnie wychowuję dwoje dzieci. Cenię sobie niezależność, pracowitość i porządek.

„Nie toleruję zależności od mężczyzny”

Po 16 latach związku zdecydowałam się na odejście. Zostawiłam wszystko i wszystkich. Dosłownie. Pożegnałam życie z moim pierwszym mężczyzną i ojcem moich dzieci, pożegnałam znajomych i przyjaciół, pożegnałam rodzinne miasto, pożegnałam domy, ulice, chodniki, pożegnałam moje stare JA, które stanęło w miejscu i przestało oczekiwać czegokolwiek od siebie i innych.

Zbyt często nie sięgamy po to, czego chcemy, tylko bierzemy to, co jest (…)”

Od rozstania minęło kilka miesięcy. Niektórzy powiedzą „szmat czasu”, inni, że to chwila, a pozostali, że to odpowiedni moment, żeby chwytać byka za rogi. Może nie od razu BYKA, ale postanowiłam BLOGA – tak chwytam BLOGA za rogi i ruszam. Opowiem Wam o szybkim wejściu w rolę matki, szybkim dorastaniu, zdobywaniu wiedzy i umiejętności mimo niesprzyjających warunków, o wybaczaniu, biciu, o walce z własnym JA, o chęci zdrady, o fałszywych uśmiechach i przyjaźniach, o awansach, o samotnym wychowywaniu dzieci, o toksycznych związkach, o pechu, o szczęściu i o tym jak krok po kroku leczy się duszę z kompleksów. Tak duszę, nie ciało.

Jeżeli wyleczysz z kompleksów swoją duszę, Twoje ciało będzie idealne.

Czas…START. Powodzenia 🙂